Czasem najlepsze pomysły przychodzą zupełnie niespodziewanie… Wystarczyło spojrzeć przez okno naszego przedszkola! Pewnego zimowego dnia dzieci zobaczyły na śniegu ogromny napis „Bratki” oraz bałwanka Olafa, stworzonego przez tatę naszej Marcelinki wspólnie z nią. Trzeba przyznać – zrobili nam dzień! 😄
Ta magiczna, śnieżna niespodzianka stała się inspiracją do naszych własnych zimowych działań plastycznych.
Dzieci z zapałem zabrały się do pracy. Najpierw wydzierały kawałki papieru (co wcale nie było takie proste!), a następnie przyklejały je na bałwanki.
Podczas zajęć dzieci:
doskonaliły motorykę małą (paluszki pracowały na medal ),
ćwiczyły koordynację wzrokowo-ruchową,
uczyły się cierpliwości (tak, nawet przy kleju 😉),
wzmacniały poczucie sprawczości i dumy z własnej pracy.
A wszystko to w atmosferze radości, śmiechu i zimowej magii. Bo u nas nauka najlepiej wchodzi wtedy, gdy jest trochę śniegu, dużo serca i… bałwanek Olaf w tle!

